e-wonsz

Jest z nami od: 2017-08-31 14:00:07
Ostatnie logowanie: 2019-01-19 17:06:55
Opublikował wiedzy: 997
Data urodzenia: ukryta
Kilka słów o mnie: -
Słodkie ropuchy jadące na grzbiecie pytona są hitem w internecie. Za tym wideo kryje się jednak odrażająca prawda
Mówi się, że internet został stworzony tylko w dwóch celach: aby za jego pomocą oglądać filmy pornograficzne oraz aby za jego pomocą oglądać słodkie kotki - byle tego nie łączyć. Nic więc dziwnego, że wiele treści, w których główną rolę grają słodkie zwierzaczki robiące słodkie czynności, bije rekordy popularności.

W zeszłym roku mieliśmy już szczura „biorącego prysznic” oraz uroczego misia polarnego, który wspinał się po stromym stoku, aby dotrzeć do swojej mamusi. Niestety za obydwoma tymi nagraniami kryła się bardzo smutna prawda. Szczur tak naprawdę nie brał kąpieli, lecz doświadczał strasznego bólu, a niedźwiadek uciekał przed dronem, który go narywał. 

Nie inaczej jest również w tym przypadku. W sieci pojawił się film, na którym możemy zauważyć słodkie ropuszki, które jadą na grzbeiecie wielkiego pytona. Niestety ten film również ma swoje drugie dno i jest ono nieco odrażające. Przekonajcie się zresztą sami. Zapraszamy dalej. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 09 stycznia 2019 o 21:01 przez e-wonsz
Źródło: https://www.iflscience.com/plants-and-animals/that-viral-video-of-toads-hitchhiking-on-a-friendly-python-is-actually-pure-filth/
Ta tragedia mogła wydarzyć się w każdym innym escape roomie. Strażacy przerażeni rezultatami swojej pracy
Tragedia w jednym z tzw. „escape roomów” w Koszalinie pociągnęła za sobą poważne konsekwencje. I nie mówimy już tutaj tylko o zarzutach postawionych właścicielowi obiektu. Mowa o obudzeniu się władz z dziwnej stagnacji, w której tkwili przez długi czas. Mowa o przyjrzeniu się nieco lepiej podobnym obiektom, aby tego typu sytuacje nie miały już miejsca w przyszłości. Cóż, człowiek podobno najlepiej uczy się na błędach, szkoda tylko że ten jeden błąd kosztował aż tak wiele.

Powracając jednak do sprawy. Szef MSWiA Joachim Brudziński, zarządził masowe kontrole w escape roomach w całej Polsce. Wprawdzie nie zostały one jeszcze przeprowadzone do końca, jednak już widać, że jest bardzo źle. Zdaniem specjalistów do podobnego zdarzenia mogło dojść w większości innych escape roomów na terenie całego kraju. Strażacy, którzy przeprowadzają inspekcje, są załamani rezultatami swojej pracy. 

Na terenie Polski działa około 1 100 podobnych miejsc. Po kontroli zaledwie 30% z nich wykryto już aż 1115 nieprawidłowości - czyli średnio trzy na jeden obiekt. Warto dodać, że zamknięto niemal 10% wszystkich skontrolowanych do tej pory lokali, a to jeszcze nie wszystko. 

W bardzo złej kondycji są m.in. drogi ewakuacji, nie ma aktualnych danych na temat kontroli instalacji elektrycznych itp. Niedociągnięć jest bardzo wiele, a każde z nich potencjalnie może doprowadzić do katastrofy. Właściciele lokali dość luźno podchodzą do tematu i widać, że raczej nie interesowali się tym wszystkim od tej strony, a tak raczej być nie powinno. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 09 stycznia 2019 o 20:01 przez e-wonsz
Kobieta skarżyła się na bóle pleców. Okazało się, że jej kręgosłup stał się domem pasożyta
Kogo z nas od czasu do czasu nie bolą plecy? Wiele tego typu dolegliwości dopada niektórych już tak często, że na dobre wpisali je do swojego życia i już nawet nie zawracają sobie nimi głowy. Boli cię w krzyżu? To nic takiego, pewnie zaraz przejdzie. No i na ogół przechodzi, więc nie stanowi to żadnego zmartwienia. Problemy zaczynają się pojawiać dopiero w chwili, kiedy ból nie chce ustąpić. Zwykle w takich chwilach udajemy się prosto do lekarza - o ile znajdziemy wolny termin - aby ten mógł sprawdzić naszą dolegliwość. 

Tak też właśnie zrobiła nasza dzisiejsza bohaterka. 35-latka z Francji skarżyła się jednak nie tylko na bóle pleców, lecz również na dziwne uczucie w nogach. Sama opisywała to, jako „prąd przechodzący przez kończyny”. Kobieta nie podejrzewała jednak, co było przyczyną jej dolegliwości, nawet w najczarniejszych koszmarach. O czym konkretnie mowa? Zapraszamy dalej. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 08 stycznia 2019 o 21:01 przez e-wonsz
„Najstarsza kobieta świata” to w rzeczywistości zwykła oszustka! Zdziwicie się, jak sprytnie to zostało sfałszowane
Wiele osób uważa, że ostatecznym celem rasy ludzkiej jest życie wieczne. Trudno się z tym nie zgodzić, bo choć zrobiliśmy w tej kwestii już ogromne postępy, to jednak średnia długość naszego życia wciąż pozostawia całkiem sporo do życzenia. Każdy chyba chce odejść z tego świata możliwie jak najpóźniej, prawda? 

Średnia życia człowieka to około 71 lat, na chwilę obecną. Jednak są między nami tacy, którzy znacznie te granicę przekroczyli. Pewnie sami znacie co najmniej kilka starszych osób, które mają już ponad 80 lat. W dzisiejszych czasach nie jest to wcale tak dużym wyczynem. 

Według Księgi Rekordów Guinessa najdłużej żyjący człowiek na świecie wędrował po tym świecie aż... 122 lata i 164 dni. Była to Francuzka Jeanne Calment (1875–1997). Ostatnio jednak na całą sprawę rzucono nowe światło i okazało się, że w rzeczywistości mogło to być zwykłe oszustwo. Jak udało się tego dokonać i zrobić w konia komisje Guinessa? Zapraszamy dalej. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 08 stycznia 2019 o 20:01 przez e-wonsz
Źródło: https://www.iflscience.com/health-and-medicine/new-report-claims-theres-something-very-suspicious-about-the-worlds-oldest-person-ever/all/
Autonomiczny robot został „zabity” przez autonomiczny samochód Tesli - kierował oczywiście komputer
Roboty „zabijają” roboty! Zaczęło się! Co będzie następne? Pojawi się Terminator z przyszłości i postanowi zniszczyć innego Terminatora? Kto wie, jaki los zgotowali nam twórcy tej przerażającej technologii, która jest już w stanie „zabić”? A tak zupełnie na poważnie, to doszło do poważnego wypadku, którego ofiarą był... autonomiczny robot - Promobot. 

Promobot to seria autonomicznych robotów, które są w stanie komunikować się z ludźmi, rozpoznawać twarze, odpowiadać na pytania, poruszać się omijając przeszkody, ruszać ramionami i wiele innych. Operują one już w 26 różnych krajach, wykonując przeróżne zadania. Cała eskadra robotów znajdowała się m.in. w Las Vegas. Ich obecność związana jest z odbywającymi się targami technologicznymi CES.

Do zdarzenia doszło około godziny 7 rano w Las Vegas. Promoboty wyruszyły, aby zająć swej miejsca na targach. Niestety jeden z nich zjechał z chodnika i wtargnął na jezdnię. Pech chciał, że w tym samym czasie tą samą drogą jechał inny „robot”. Był to autonomiczny samochód Tesla model S na autopilocie. Komputer pokładowy musiał nie wykryć przeszkody na drodze i potrącił Promobota. 

W rezultacie Promobot nadaje się już tylko na złom. Doszło do uszkodzeń wielu istotnych części, które niestety nie nadają się już do naprawy. To pierwszy taki przypadek w historii, kiedy sztuczna inteligencja unicestwia inną sztuczną inteligencję.

Pasażer samochodu twierdzi, że chciał po prostu wypróbować autopilota na względnie pustej drodze. Pora była idealna, ponieważ ruch był znikomy. Dookoła nie było również zbyt wielu pieszych, a więc co mogło pójść źle? Niestety mężczyzna nie przewidział robota na jezdni. Jak to wszystko jednak wyglądało? Zobaczcie sami. 

Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 08 stycznia 2019 o 20:01 przez e-wonsz
Japoński miliarder rozdaje pieniądze w internecie. Jego wpis bije rekordy popularności
Yusaku Maezawa to postać, którą możecie kojarzyć, jednak prawdopodobnie nie macie zielonego pojęcia, kim w ogóle jest ten człowiek. Na samym początku nadrobimy więc te zaległości. 

Yusaku Maezawa to miliarder z Japonii. Jeśli nie interesujecie się azjatyckim rynkiem modowym, to możecie go kojarzyć ze słynnej akcji przeproawdzonej wspólnie z Elonem Muskiem. Yusaku Maezawa to ten biznesmen, który zostanie pierwszym kosmicznym turystą. Wpłacił on bowiem sporo pieniędzy, aby spełnić swoje marzenie. Na Księżyc zabierze go jedna z rakiet SpaceX. O całej sprawie było dość głośno kilka miesięcy temu, być może nawet to pamiętacie. 

Oprócz tego Maezawa jest jednym z najbogatszych ludzi na świecie. Jest on m.in. twórcą największego domu modowego online w japońskiej sieci - Zozotown. Firma gości na giełdzie od 2012 roku. Do tego wszystkiego Japończyk jest właścicielem klubu baseballowego oraz kolekcjonerem sztuki. W jego posiadaniu znajduje się wiele dzieł artystów takiego formatu, jak choćby Pablo Picasso. 

Ostatnio Yusaku Maezawa wsławił się czymś jeszcze: opublikowany przez niego wpis został udostępniony dalej największą ilość razy w historii Twittera. Przyszło mu jednak za to słono zapłacić. O czym konkretnie mowa? Zapraszamy dalej! 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 07 stycznia 2019 o 21:01 przez e-wonsz
Jest na drugim miejscu w Europie, a turyści go pokochali. Polacy jednak go nienawidzą - poznajcie niezwykły blok z Gdańska
Mówi się, że po drugiej stronie trawa zawsze wydaje się być nieco bardziej zielona. Oznacza to po prostu tyle, że każde inne miejsce, niż to w którym mieszkamy, wydaje nam się być ciekawsze i znacznie bardziej atrakcyjne. Nic zresztą dziwnego. Nawet jeśli przyszłoby nam mieszkać w najpiękniejszym miejscu na całej planecie, to na pewno po pewnym czasie te wszystkie widoki w końcu by nam się znudziły i wszystko inne uważalibyśmy za znacznie piękniejsze. 

Tak niestety dzieje się zawsze i nie powinniśmy winić samego miejsca, w którym mieszkamy. Zwykle również bywa tak, że znacznie bardziej cenimy rzeczy, które nie znajdują się w naszym własnym kraju. Wszystkie kierunki wakacyjne wydają się być jakieś takie znacznie bardziej atrakcyjne tylko dlatego, że dzielą nas od nich tysiące kilometrów. 

Można to więc podsumować krótkim powiedzeniem: cudze chwalicie, swego nie znacie. Niewiele osób zdaje sobie bowiem sprawę z tego, że w Gdańsku stoi jeden z najbardziej znanych - przynajmniej pod pewnym konkretnym względem - budynków w całej Europie. Tak ściślej rzecz ujmując, jest on na drugim miejscu. O czym jednak konkretnie mowa? Zapraszamy dalej. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 07 stycznia 2019 o 20:01 przez e-wonsz
Z powodu tragedii wstrzymano w Polsce dystrybucję filmu, który miał być prawdziwym hitem
Ostatnimi czasy bardzo głośno mówi się w Polsce o tragedii, jaka miała miejsce 4 stycznia w jednym z tzw. „escape roomów” w Koszalinie. Zginęła tam piątka nastoletnich dziewczyn, które w taki właśnie sposób świętowały urodziny jednej z nich. Niestety w pewnym momencie pojawił się ogień, którego źródłem była prawdopodobnie nieszczelna butla z gazem. Na chwile obecną cała sprawa jest badana i ustalane są przyczyny pożaru. Jest to niewątpliwie wielka tragedia, a ubiegła niedziela minęła pod znakiem żałoby w Koszalinie. 

Cała tragedia dziwnym zbiegiem okoliczności nałożyła się z jeszcze jednym wydarzeniem, w którym główną rolę miał zagrać właśnie escape room. Mowa o premierze filmu o tym samym tytule, która została zaplanowana dla naszego kraju na 11 stycznia. Światowa premiera miała miejsce 3 stycznia i przyniosła całkiem zadowalające rezultaty. 

Polski dystrybutor postanowił jednak zrezygnować z wyświetlenia filmu w naszym kraju właśnie teraz. Nie powinno to jednak dziwić. Hasłem filmu miało być bowiem: ucieknij, albo zgiń - co oczywiście spotkałoby się obecnie z ogromną falą krytyki. 

Uprzejmie informujemy, że dystrybucja filmu została wstrzymana" - poinformował w poniedziałek dystrybutor filmu "Escape Room" United International Pictures. Na razie nie wiadomo, czy produkcja w ogóle trafi na nasze ekrany. Na chwile obecną została ona tylko wstrzymana. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 07 stycznia 2019 o 19:01 przez e-wonsz
Polska lepsza od Cesarstwa Rzymskiego - oto mapa pokazująca 4 500 lat bitew, jakie rozegrały się na świecie
Ludzkość w swojej całej historii stoczyła bardzo wiele bitew. Były mniejsze i większe bitwy, nieco bardziej i mniej krwawe, były też te nieco bardziej i mniej współczesne. Dzisiaj jednak skupimy się nie na całej historii ludzkości, lecz na ostatnich 4 500 lat. A wszystko dzięki tej niezwykłej animacji, która przedstawia całą historię w przystępnej i łatwej do przyswojenia formie. 

Autor czerpał informacje głównie z Wikipedii, a więc moga pojawić się pewne nieścisłości. Ogólnie rzecz biorąc, całość przedstawia się jednak bardzo dobrze i raczej w miarę wiernie trzyma się faktów. W prawym górnym rogu możecie zobaczyć, jak wiele bitew zwyciężały poszczególne narody. Na tej liście znalazła się również Polska. Zobaczcie zresztą sami: 

Najciekawsze jednak jest to, że największą liczbą zwycięstw moga pochwalić się: Francuzi (1115), potem Brytyjczycy (1105) i Amerykanie (833). Polska wygrała w swojej historii 344 bitwy, co stanowi lepszy wynik nawet od Cesarstwa Rzymskiego (259 zwycięstw).
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 04 stycznia 2019 o 22:01 przez e-wonsz
To chyba najbardziej idiotyczny challange, jaki ludzie zaczęli robić. Netflix ostrzega przed „Bird Box challange”
Popularne internetowe „wyzwania” to chyba jedna z najbardziej idiotycznych rzeczy, jakie ludzie robią i było tego już naprawdę wiele. Pierwsze, które przychodzi mi na myśl, to wyzwanie związane z tańczeniem do kawałka rapera Drake'a w trakcie, kiedy nasz samochód jedzie obok nas - oczywiście często kończyło się to wypadkami drogowymi. Kolejnym wyzwaniem, jakie przychodzi na myśl, jest tzw. „Tide Pod challange”. Tide Pod to popularne za oceanem kapsułki do prania. Pewnie już domyślacie się, co było tutaj wyzwaniem? Tak właśnie, włożenie takiej kapsułki do ust. 

Oczywiście śmiałkowie często kończyli w szpitalach, a jeden skończył nawet w zakładzie pogrzebowym, bowiem kapsułki te często pękały, a ich żrąca zawartość wylewała się do ust, doszczętnie dewastując cały układ pokarmowy. 

Do całej tej puli należy jednak dorzucić najnowsze wyzwanie, które zainspirowane zostało popularnym ostatnio filmem „Nie otwieraj oczu”. Netflix musiał wydać specjalne ostrzeżenie, aby ludzie nie podejmowali się tego wyzwania, ponieważ jest ono nie tylko skrajnie idiotyczne, lecz również skrajnie niebezpieczne. O czym mowa? Zapraszamy dalej. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 04 stycznia 2019 o 21:01 przez e-wonsz
Następna