e-wonsz

Jest z nami od: 2017-08-31 14:00:07
Ostatnie logowanie: 2019-01-19 17:43:12
Opublikował wiedzy: 997
Data urodzenia: ukryta
Kilka słów o mnie: -
Tak to by wyglądało, gdyby akcja filmu „Kevin sam w domu”, toczyła się w dzisiejszych czasach
„Kevin sam w domu” to absolutna klasyka kina. Każdego roku kanał Polsat raczy nas tym wspaniałym osiągnięciem kinematografii dokładnie w święta Bożego Narodzenia. Tak to się już u nas przyjęło, że święta bez Kevina to żadne święta i jest on dużo ważniejszy niż śnieg, prezenty i inne takie. Ten rok oczywiście nie jest inny i Polsat po raz kolejny nie zawiódł. Nie zawiódł jednak również Google, który przygotował świetną reklamę z udziałem Macaulay Culkina i Asystenta Google. 

Pokazuje ona, jak potoczyłyby się losy dzieciaka, jeśli do pomocy miałby dzisiejszą technologię. Trzeba przyznać, że Google trafiło w dziesiątkę i mniej więcej tak mogłoby to wyglądać. Kevin na pewno miałby dużo łatwiej i nie byłby już zdany tylko na samego siebie. 

Swoją drogą to świetny ruch ze strony Google'a, bowiem jest marketingowy hit. Zobaczcie sami.

Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 20 grudnia 2018 o 20:12 przez e-wonsz
Rosjanie nie wierzą, że Amerykanie wylądowali na Księżycu i zamierzają to sprawdzić
Lądowanie na Księżycu zostało nagrane w studiu! Wszystko zostało sfałszowane, a pracownicy NASA to kłamcy! - pewnie już niejednokrotnie natknęliście się na podobne oskarżenia. Jest ich sporo w sieci i nie tylko. Pewnie na swej drodze życia spotkaliście kiedyś już kogoś, kto przedstawiał podobne poglądy. Nie powinniśmy się jednak dziwić. Każdy ma prawo do niewiedzy i każdy ma prawo być ignorantem. W większości przypadków tego typu zachowania nie są groźne, a większość ludzi i tak traktuje tego typu osobników, jako takich, którzy mają nie do końca równo pod sufitem. 

Co jednak w sytuacji, kiedy podobne oskarżenia zaczynają rzucać poważni przedstawiciele ogromnego mocarstwa? Tak właśnie dzieje się w Rosji, a podobne słowa padły z ust dyrektor generalny Rosyjskiej Agencji Kosmicznej (Roskosmos). Nie wierzycie? Zapraszamy dalej! 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 19 grudnia 2018 o 18:12 przez e-wonsz
Źródło: https://www.independent.co.uk/news/science/russia-space-agency-nasa-us-moon-landing-mission-a8650056.html
Jak zareagują ludzie, kiedy odkryjemy, że na innej planecie żyją obcy? Najnowsze badania pokazują coś zaskakującego
Zastanawialiście się kiedyś, co by było, gdyby pewnego dnia w wiadomościach pojawił się news, dotyczący odkrycia biologicznego życia poza naszą planetą? Ciężko w ogóle przewidywać jakiekolwiek reakcje, jednak hollywoodzkie kino uczy nas kilku ważnych rzeczy. Dobrym przykładem jest tutaj klasyka kina, a więc film pt. Dzień Niepodległości. Ludzie raczej nie reagują najlepiej na wieść o pojawieniu się obcych istot na naszej planecie. Film E.T. również nie pokazuje nic dobrego. 

Badacze z Arizona State University postanowili przyjrzeć się nieco lepiej całej sprawie i przekonać się, jak reakcja na takie informacje mogłaby wyglądać w rzeczywistości. W tym celu zorganizowano kilka ankiet, przygotowano kilka newsów i przeanalizowano ogólną treść wiadomości, jakie prezentowane są ludziom w obecnych czasach. 

Dzięki temu wszystkiemu naukowcy doszli do bardzo niezwykłych wniosków. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 19 grudnia 2018 o 16:12 przez e-wonsz
Źródło: https://futurism.com/humanity-positive-reaction-first-contact/?fbclid=IwAR0KvZKFYLBAlvbP2syJLSPQ4-iRL9QxRfrNMQVx6luKt-yAS4B710yvk4U
Były inżynier NASA miał problem ze znikającymi paczkami. Zbudował więc idealną pułapkę na złodzieja
Mark Rober to były inżynier NASA, który miał swój ogromny wkład w konstrukcję łazika Curiosity. Mężczyzna nie pracuje już dla agencji, jednak wciąż zostało w nim całkiem sporo sprytu. Ostatnimi czasy miał spory problem ze znikającymi przesyłkami od kurierów. Zdaniem doręczycieli paczki zostały dostarczone pod adres Marka, jednak ich tam po prostu nie było. 

Po przejrzeniu nagrań z monitoringu okazywało się, że paczki były regularnie podbierane i to nie przez jedną osobę. Jak widać okazja czyni złodzieja. Mark zawiadomił policję. Tam okazało się, że policja ma ważniejsze sprawy na głowie i ta cała sprawa nie jest nawet warta ich pracy. Inżynier musiał więc podjąć walkę na własną rękę. 

Skonstruował specjalną przesyłkę, która miała wszystko, co było potrzebne. Była wyposażona nie tylko w akcelerometr. Miała też cztery telefony, które nagrywały cały obraz dookoła oraz baterie, która zapewniała im zasilanie. Dodatkowo na pokładzie był również komputer, który wybudzał nagrywanie w telefonach, kiedy tylko paczka została ruszona. 

Cała konstrukcja miała również swoje pułapki. Pierwszą z nich była wyrzutnia brokatu, a drugą rozpylacz brzydkiego zapachu. Jak to wszystko zadziałało? Lepiej niż można się spodziewać. Zobaczcie zresztą sami! 

Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 19 grudnia 2018 o 13:12 przez e-wonsz
W taki sposób upalisz się marihuaną najbardziej, jak tylko się da. Naukowcy ustalili najbardziej wydajny sposób
Marihuana to coś, czego zdecydowana większość z was nie powinna znać, a jeśli już to tylko z opowieści. Używka ta ma bowiem w naszym kraju taki sam status, jak inne groźniejsze narkotyki, jednak stan ten w najbliższym czasie raczej się nie zmieni. Za posiadanie nawet najmniejszych ilości wciąż można narobić sobie sporych problemów, więc gra nie jest po prostu warta świeczki. 

Są jednak między wami zapewne ludzie, którzy mieszakają w miejscach, w których panuje nieco bardziej liberalne podejście do tematu trawki, więc to właśnie do nich kierowany jest dzisiejszy wpis. 

Sposobów na palenie marihuany jest wiele. Można skręcić sobie tzw. blanta lub jointa, można palić ją z tytoniem lub bez, można palić z lufki, z wiadra, z bonga, z fajki wodnej lub nawet z żarówki i innych podobnych wynalazków. Czy jednak zasnatawialiście sie kiedyś, który sposób palenia sprawi, że przy małej ilości suszu będziecie w stanie upalić się najmocniej? Naukowcy z Johns Hopkins Behavioral Pharmacology Research Unit postanowili to ustalić. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 18 grudnia 2018 o 21:12 przez e-wonsz
Źródło: https://www.iflscience.com/health-and-medicine/vaping-marijuana-gets-you-much-higher-than-smoking-it/?fbclid=IwAR2fN3MJRBQfJSzhn1U7SKX1vYBzTwWFTXs9VNuD7aVR8cC_vpANAeU6UmI
Wąchanie bąków twojego partnera przedłuży ci życie
Mówi się, że partnerzy w związku poznają się tak naprawdę dopiero wtedy, kiedy zaczynają puszczać bąki w swoim towarzystwie. Wiele osób uważa, ze stanowi to pewną barierę, po przekroczeniu której para zaczyna wiedzieć już o sobie wszystko. Coś w tym może być, choć w dużej mierze zależy to zapewne od charakteru poszczególnych osób będących w związku. Nie wszyscy mają ochotę raczyć swojego ukochanego osobistymi przykrymi zapachami w pierwszym miesiącu. Są nawet tacy, którzy nie decydują się na to w ogóle i raczej starają się unikać podobnych sytuacji. 

Okazuje się jednak, że puszczanie bąków przy swoim partnerze i nakłanianie go, żeby się zaciągnął, może wyjść na dobre naszemu ukochanemu. Udowodnili to naukowcy pracujący w University of Exeter i mają na to twarde dowody. Nie wierzycie? W takim razie zapraszamy dalej. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 18 grudnia 2018 o 20:12 przez e-wonsz
Medyczna marihuana już jest w polskich aptekach? Podobno można ją kupić w trzech punktach
Pamiętacie jeszcze wielką aferę związaną z medyczną marihuaną w Polsce? Setki tysięcy potrzebujących, setki tysięcy chorych, którym marihuana mogłaby pomóc i setki tysięcy złotych przeznaczonych na załatwienie sprawy raz na zawsze. Bo przecież w innych krajach się da. W takich Niemczech chory może uprawiać marihuanę na własny użytek i nie musi wydawać na nia tak dużych pieniędzy. W takieh Holandii marihuana dostepna jest nawet do użytku rekreacyjnego. W takim Luksemburgu od niedawna również jest podobnie. W wielu innych krajach w Europie marihuana dla celów medycznych jest w pełni osiągalna. Tylko nie u nas. Bo u nas się nie da. 

To miało się jednak zmienić. Mieliśmy sprowadzać marihuanę z Izraela (tak utrzymywano na początku). Potem kraj się zniemił, a potem ktoś wpadł na genialny pomysł, że może taniej byłoby uprawiać ją w Polsce. Niestety nie jestem pewien na czym ostatecznie stanęło, bo sprawa miała bardzo wiele zwrotów akcji. Pacjenci jednak wciąż czekają, a miarhuany wciąż nie widać. 

W ostatnich dniach wzbudziła się w nich jednak iskierka nadziei. Bowiem portal Gazeta opublikował informacje dotyczące dostępności lekarstwa w Polsce. Marihuana miała trafić do kilku punktów w kraju już w ubiegły poniedziałek! Super, prawda? Czy jednak trafiła? Dość łatwo dało się to sprawdzić. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 18 grudnia 2018 o 18:12 przez e-wonsz
NASA zrobiła zdjęcie Słońca z najmniejszej odległości, jaką do tej pory udało nam się osiągnąć. Wygląda niesamowicie!
Słońce, gwiazda centralna naszego układu, najważniejsze ciało niebieskie dla wszystkich mieszkańców Ziemi. Nic dziwnego, że ta płonąca kula od tysięcy lat fascynuje mieszkańców naszej planety. Na temat Słońca wiemy już całkiem sporo. Przez cały ten czas udało nam się zdobyć kilka ważnych informacji dotyczących naszej Gwiazdy Centralnej. 

Sonda NASA Parker Solar zdobędzie ich jednak jeszcze więcej. Agencja Kosmiczna uruchomiła bowiem misję, która zbliży się do Słońca na taką odległość, jakiej nie osiągnął jeszcze żaden inny statek wysłany z Ziemi. Ma tego dokonać za pomocą całej serii bardzo bliskich przelotów, które umożliwią uzyskanie odległości potrzebnej do wykonania poszczególnych pomiarów. 

Już kilka tygodni temu Parker Solar zbliżyła się na odległość 24,8 mln kilometrów i nawet zrobiła zdjęcie. Przelot miał miejsce dokładnie 8 listopada tego roku. Sonda potrzebuje jednak trochę czasu, aby znów zbliżyć się do Słońca. Dlatego też kolejny przelot będzie miał miejsce dopiero 4 kwietnia 2019 roku. 

Mamy nadzieję, że w trakcie kolejnego zbliżenia uda się zrobić kolejne zdjęcia. Tymczasem możecie popatrzeć sobie na to, co udało się złapać tym razem. Sonda uwieczniła koronalny wyrzut masy, co bardzo dobrze widać na poniższej fotografii.

Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 17 grudnia 2018 o 17:12 przez e-wonsz
Jeśli twoje hasło jest na tej liście, lepiej natychmiast je zmień!
Żyjemy w czasach, w których dosłownie wszystko zabezpieczane jest za pomocą haseł. Mamy hasła do naszych kart bankowych (tzw. PINy), mamy hasła do internetowych kont bankowych, mamy hasła do portali społecznościowych, mamy hasła do skrzynek mailowych, mamy hasła do telefonów, mamy nawet hasła do furtek naszych własnych domów czy bloków, w których mieszkamy, często mamy nawet hasła do drzwi mieszkań. 

Bardzo wiele osób nie ma głowy do tego, aby za każdym razem wymyślać nowe hasło. Często robią więc tak, że używają jednego lub kilku haseł na zmiane w przypadku większości zabezpieczeń. Nie jest to może najlepsze rozwiązanie pod względem ochorny, jednak na pewno jest wygodne. 

Grupa zajmująca się bezpieczeństwem w sieci - SplashData - jak co roku opublikowała listę najmniej bezpiecznych haseł minionych 12 miesięcy. Lista zawiera te hasła, które najczęściej były łamane lub po prostu najczęściej zawodziły. Jeśli więc znajdziecie tam również swoje hasło, które służy wam do zabezpieczania ważnych rzeczy, to lepiej rozważcie jego zmianę. 

Przejdźmy jednak do samej listy. Zapraszamy dalej. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 17 grudnia 2018 o 17:12 przez e-wonsz
Magda Gessler radzi, jak najlepiej przygotować karpia: „trzeba go głodzić co najmniej tydzień przed zabiciem”
„Magda Gessler: kreatorka smaku i stylu...” tak przedstawiano ją niegdyś w czołówce jej autorskiego programu zatytułowanego Kuchenne Rewolucje. Restauratorka zresztą najszerzej jest kojarzona właśnie z anteny TVN i swoich głośnych krzyków, którym to często towarzyszyło rzucane talerzami i jedzeniem. 

Pani Magda jest już starszą kobietą (choć nawet nie wygląda) i podobno dobrze zna się na gotowaniu. Nic więc dziwnego, że wiele osób traktuje ją, jako autorytet w kulinarnej sztuce przyrządzania potraw. Nie powinno więc również dziwić, że często zadawane jej są pytana dotyczące najlepszych przepisów. Nie inaczej było tym razem. 

W trakcie jednej z konferencji, w stronę pani Magdy padło jedno pytanie: jak najlepiej przyrządzić karpia na wigilię. Odpowiedź restauratorki sprawiła, że krew zagotowała się w tych bardziej wrażliwych ludziach. Magda Gessler radziła bowiem... głodzić karpia na tydzień przed zabiciem go. 

Karp jest bardzo zdrowy, kiedy się go głodzi. Karpia trzeba głodzić przez tydzień! Wtedy jest naprawdę czysty i zdrowy 

– oznajmiła.
Pani Magda dodała również, że nie tylko w przypadku karpia stosuje się podobne strategie. Robi się tak na przykład z kurami. Zdaniem restauratorki najlepiej przegłodzić zwierze przez 7 dni przed ubojem, bo wtedy jego orrganizm się oczyszcza i jest dla nas najzdrowszy. Pozbawiony wszelkich brudów i nieczystości, które często bywają rezultatem przyjmowania pokarmów. 

Czy Magda Gessler ma rację? Całkiem możliwe, że tak. Jednak biorąc pod uwagę nastroje, jakie panują w ostatnim czasie, to tymi słowami mogła podpisać na siebie medialny wyrok. Wszyscy obrońcy praw zwierząt prawdopodobnie ją zjedzą i nie pozostawią na niej suchej nitki. No ale tak już bywa, kiedy wyrażamy niepopularne opinie.
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 17 grudnia 2018 o 16:12 przez e-wonsz
Następna